W celu świadczenia usług najwyższej jakości nasza witryna wykorzystuje pliki cookies. Pozwalają one na dostosowanie treści do Państwa indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie. Więcej szczegółów na temat cookies w naszej Polityce Prywatności.

KOMENTARZE

Szczęśliwego 2018 roku życzą akcje i surowce – prognozy rynkowe Union Investment TFI

Cele inwestycyjne

Zespół zarządzających funduszami Union Investment TFI przygotował prognozy dla inwestorów na nadchodzący rok. Co może się wydarzyć?

• W 2018 roku możemy się spodziewać wzrostów kursów akcji – jednak nie tak spektakularnych jak w ubiegłym roku – oraz niektórych surowców.
• Na polskiej giełdzie akcje powinny wypracować atrakcyjne stopy zwrotu, szczególnie w I połowie roku. Większy potencjał widzimy w gronie spółek z indeksu sWIG80. W II połowie roku sugerujemy sukcesywne zmniejszanie alokacji w akcje.
• Potencjalne źródła ryzyka dla inwestorów to według nas: wzrost inflacji (możliwy w II połowie roku) ryzyka geopolityczne oraz pogarszanie się sytuacji na rynku nieruchomości w Chinach. W konsekwencji może to doprowadzić do kryzysu sektora bankowego.

Sytuacja na globalnych rynkach

Goldilocks economy – zsynchronizowany wzrost światowej gospodarki

W nadchodzącym roku możemy spodziewać się dalszego wzrostu gospodarek światowych. Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego globalny wzrost gospodarczy osiągnie na koniec tego roku 3,6%. W kolejnym roku przyspieszy do 3,7%. Największe przyrosty spodziewane są na rynkach rozwijających się, takich jak Indie, Rosja i Indonezja.

 

Byki trzymają się mocno

Rozwijające się gospodarki znajdują się obecnie w dojrzałej fazie wzrostu gospodarczego (tzw. rynku byka). Jednak nie dotarły jeszcze na szczyt. Jak wynika z naszego autorskiego cyklu rynkowego Cykl-Navigator, najatrakcyjniejszymi obecnie klasami aktywów pozostają akcje. Rośnie znaczenie surowców i obligacji korporacyjnych.

Uważamy, że w przyszłym roku nadal powoli będzie rosło ryzyko recesji – najbardziej na rynku amerykańskim. Inwestorzy mogą jednak zachować spokój. Nie będą to poziomy, które mogą spowodować realną recesję.

 

Inflacja wciąż na niskim poziomie

W 2018 roku rynki kapitałowe prawdopodobnie nadal będą zyskiwały dzięki niskiej inflacji. W II kwartale 2018 roku prognozujemy przyspieszenie wzrostu inflacji w USA. Spodziewany poziom inflacji w tym kraju wynosi 1,5%.

 

Powolna zmiana kierunku polityki monetarnej banków centralnych

Zmniejsza się dynamika luzowania ilościowego (tzw. taperingu), jednak polityka monetarna Europejskiego Banku Centralnego wciąż zapowiada się ekspansywnie. Bank będzie kontynuował politykę zakupu aktywów m.in. z otrzymywanych kuponów z obligacji oraz z reinwestycji środków z wykupionych obligacji. Będzie to robił nawet po zakończeniu programu luzowania, które jest planowane na wrzesień 2018 roku. Taki „gołębi” komunikat powinien skłaniać inwestorów do bardziej ryzykownych aktywów. Polityka zerowej stopy procentowej najprawdopodobniej będzie trwać co najmniej do 2019 roku.

Amerykańska Rezerwa Federalna (Fed) po grudniowej podwyżce stóp procentowych zapowiada kolejne trzy podwyżki w 2018 roku.
Powoli zmienia się zatem kierunek polityki monetarnej banków centralnych.

 

Dalszy wzrost cen akcji

Ze względu na sprzyjającą sytuację rynkową możemy oczekiwać na globalnych rynkach akcji dalszego napływu aktywów z tzw. wielkiej rotacji aktywów z obligacji do akcji. Uważamy, że w ramach małej rotacji wewnątrz akcji zainteresowanie inwestorów będzie się przesuwało ze spółek typu growth do spółek typu value. Polska będzie tu odstępstwem ze względu na korektę cen akcji w sektorze małych i średnich spółek. Inwestorzy powinni się koncentrować na akcjach o wysokiej płynności. Akcje europejskie powinny być lepszą alternatywą niż akcje amerykańskie. Polecamy również akcje z rynków wschodzących, w tym niektóre z krajów BRICS oraz wschodnioazjatyckich.

 

Surowce: dominacja ropy i metali przemysłowych

Prognozujemy, że przyszły rok będzie stał pod znakiem umiarkowanego wzrostu czarnego złota. Oczekujemy, że cena ropy może dojść do poziomu 70 dolarów za baryłkę. Na uwagę inwestorów mogą zasługiwać także metale przemysłowe. Bardzo dobre środowisko dla wzrostu cen tych surowców tworzą: dobre odczyty PMI, ciągle nakręcająca się koniunktura w gospodarce światowej, zwiększające się zapotrzebowanie przemysłu oraz słaby dolar. Ze względu na umiarkowaną inflację uważamy, że złoto może być inwestycyjną alternatywą – począwszy od IV kwartału 2018 roku.

 

Największe ryzyka w 2018 roku

W nadchodzącym roku inwestorzy powinni obserwować to, co się dzieje w Chinach. Przyjęty nowy kurs gospodarki odchodzi od opierania się na taniej sile roboczej. Zamiast tego stawia na jakość i tworzenie większej wartości dodanej. Może to spowodować chwilowe osłabienie wzrostu PKB. Jeżeli tak się stanie, rynek czeka korekta. Wśród gorących tematów będą z pewnością kryptowaluty, brexit, wybory we Włoszech i nieprzewidywalność Korei Północnej.

 

Polska w obiektywie

Lekkie spowolnienie tempa wzrostu PKB, wzrost inflacji i podwyżka stóp procentowych

Tegoroczne odczyty polskiego PKB są bardzo dobre. Po rewelacyjnych odczytach za III kwartał 2017 roku również IV kwartał powinien przynieść podobny poziom tempa wzrostu. Dlatego podtrzymujemy swoją roczną prognozę na poziomie 4,4%. W 2018 roku spodziewamy się jednak osłabienia wzrostu gospodarczego do poziomu 4%. Osłabienie wyniknie – naszym zdaniem – z braku pomysłu na rozwiązanie problemu pułapki średniego dochodu. Kolejnym niesprzyjającym czynnikiem będzie niekorzystna struktura PKB, tj. proinflacyjny wzrost konsumpcji oraz brak inwestycji prywatnych. Inwestycje publiczne będą się miały relatywnie dobrze – ze względu na wybory samorządowe w 2018 roku.

Według naszych prognoz w Polsce inflacja na koniec 2017 roku osiągnie poziom 2%. Obserwujemy systematyczny wzrost wynagrodzeń oraz problemy z zatrudnieniem pracowników, co jest charakterystyczne dla trendu spadkowego bezrobocia. Trend ten jednak wyraźnie zwolnił. W naszej ocenie w przyszłym roku inflacja wzrośnie do poziomu 2,5%, a to skłoni Radę Polityki Pieniężnej do podniesienia stóp procentowych w IV kwartale 2018 roku.

 

Polska giełda urośnie na misiach

Nadchodzący rok może być dobry dla polskiej giełdy. Prognozujemy, że na polskim rynku akcje mogą zyskać około 10–12%. Na szczególną uwagę będą zasługiwać małe spółki. Mają one duży potencjał inwestycyjny przy stosunkowo niskich wycenach. Naszym zdaniem inwestorzy powinni zwiększać zaangażowanie w akcje przede wszystkim w pierwszej połowie przyszłego roku. Druga połowa 2018 roku będzie czasem na redukcję portfela akcyjnego. Przy wysokich obecnie wycenach będzie to zabezpieczenie przed ewentualnymi korektami.

 

Cele inwestycyjne Union Investment TFI na 2018 rok dla wybranych klas aktywów

KOMENTARZE

UniObligacje Aktywny z najwyższą stopą zwrotu w 2017 r. w grupie polskich funduszy dłużnych

Produkty-UniObligacje_Aktywny

UniObligacje Aktywny z oferty Union Investment TFI jest najlepszym polskim funduszem dłużnym według dzienników Puls Biznesu i Parkiet. W ubiegłym roku subfundusz zyskał 5,4% – to ok. 1 punktu procentowego więcej niż większość konkurencyjnych funduszy tego typu.

UniObligacje Aktywny, zarządzany przez Krzysztofa Izdebskiego, jest najbardziej zyskownym funduszem z grupy polskich uniwersalnych funduszy dłużnych – podają dzienniki Puls Biznesu oraz Parkiet.

Subfundusz inwestuje głównie w polskie obligacje skarbowe (stanowią one ok. 88% aktywów funduszu) i obligacje korporacyjne (ok. 10% aktywów), co zapewnia stosunkowo niski poziom ryzyka inwestycji przy zachowaniu możliwości osiągania ponadprzeciętnych stóp zwrotu.

W ubiegłym roku UniObligacje Aktywny zyskał 5,4%. To około 1 punktu procentowego więcej niż średnia dla pozostałych funduszy z tej grupy. – Choć może się wydawać, że 1 punkt procentowy to niewiele, trzeba pamiętać, że mówimy o funduszach obligacji, gdzie każdy ułamek procenta w stopie zwrotu ma znaczenie – mówi Krzysztof Izdebski, zarządzający subfunduszem UniObligacje Aktywny. Podkreśla, że na dobry wynik subfunduszu w ubiegłym roku złożyły się wzrost cen obligacji skarbowych oraz dobre zachowanie obligacji korporacyjnych. – Rentowność 10-letnich papierów skarbowych spadła z 3,90–3,80% w styczniu i w lutym do 3,30–3,20 w dalszej części 2017 r. – zauważa zarządzający subfunduszem w wypowiedzi dla Pulsu Biznesu. Dodaje, że na tym poziomie zredukował udział polskich obligacji w portfelu UniObligacje Aktywny, realizując pokaźny zysk. – W dalszej części roku, gdy rentowność poruszała się raz w górę, raz w dół, dokonywałem wielu transakcji kupna i sprzedaży, które ostatecznie dały pozytywny rezultat – dodaje zarządzający w wypowiedzi dla dziennika giełdy Parkiet. Jego zdaniem osiągnięcie podobnych stóp zwrotu z obligacji w 2018 r. może być trudniejsze. – Spodziewamy się podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, zakończenia luzowania ilościowego w Europie (…). Ale z podobnymi obawami wchodziliśmy w 2017 r. i okazało się, że było inaczej – komentuje Krzysztof Izdebski w Pulsie Biznesu.

Zestawienie wyników najlepszych funduszy za 2017 r. opublikowano w dzienniku Puls Biznesu, w wydaniu z 8 stycznia (str. 16–17) oraz w dzienniku Parkiet, wydanie z 5–7 stycznia (str. 5). Materiały powstały na bazie opracowania portalu Analizy Online.

O subfunduszu UniObligacje Aktywny

UniObligacje Aktywny został utworzony w 2011 r. Od tego czasu zyskał ponad 56%. Obecnie subfundusz zarządza aktywami o wartości ponad 168 mln zł. Minimalna pierwsza wpłata wynosi 160 tys. zł, a każda następna może wynosić min. 100 zł. Aktywa robocze są wyceniane każdego dnia, kiedy odbywa się sesja na GPW.

Zgodnie z polityką inwestycyjną UniObligacje Aktywny inwestuje swoje aktywa w dłużne papiery wartościowe, listy zastawne oraz instrumenty rynku pieniężnego. Nie mniej niż 66% lokat stanowią instrumenty finansowe polskich emitentów. Aktywa subfunduszu lokowane są zarówno w obligacje i bony Skarbu Państwa, jak i w dłużne papiery wartościowe emitowane przez przedsiębiorstwa.

Stopy zwrotu subfunduszu UniObligacje Aktywny na dzień 29.12.2017 r.: 12 miesięcy: 5,44%, 5 lat: 19,66%, od dostosowania struktury portfela: 56,02%.

Dotyczy funduszy

KOMENTARZE

UniObligacje Aktywny - jeden z najlepszych funduszy obligacyjnych ostatnich lat w Polsce

UniObligacje Aktywny uznawany jest za jeden z najlepszych funduszy obligacyjnych ostatnich lat w Polsce. W roku 2017 wygenerował stopę zwrotu na poziomie 5,44%, co uplasowało go w ścisłej czołówce rynkowej.

Subfundusz ten charakteryzuje się większym ryzykiem niż klasyczne fundusze benchmarkowe. Czas trwania portfela obligacji może być dłuższy, a więc dłuższy jest średni okres ich zapadalności. Daje to szanse na większe dochody, ale też sprawia, że portfel jest bardziej wrażliwy na zmiany stóp rynkowych. Subfundusz może także pożyczać obligacje na rynku (stosować lewarowanie) oraz wychodzić z inwestycjami na rynki innych krajów. Ponadto może stosować instrumenty pochodne, np. IRS, które zamieniają stopę procentową zmienną na stałą (lub odwrotnie) oraz kontrakty terminowe na obligacje, które umożliwiają zajęcie krótkiej pozycji, dzięki czemu zmniejsza się ryzyko portfela. Aktywne zarządzanie z wykorzystaniem takich narzędzi, zwłaszcza przy dobrych warunkach rynkowych, umożliwia osiągnięcie ponadprzeciętnych wyników, tak jak w roku 2017.

Sytuacja rynkowa i perspektywy wyników

W 2018 roku warunki rynkowe są mniej korzystne: wzrastają rentowności obligacji skarbowych na rynkach bazowych. Powoduje to spadki cen. Podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych oraz bardziej odległe podwyżki w strefie euro negatywnie wpływają na sytuację rynkową.
Fundusz jest zarządzany aktywnie, co oznacza relatywnie częste transakcje w różnych krajach, w różnych punktach krzywej rentowności i z wykorzystaniem urozmaiconych instrumentów finansowych. Strategia ta jest korzystna, zwłaszcza w gorszej sytuacji na rynkach.

Dlatego też obecna trudna sytuacja na rynkach bazowych, która tylko częściowo przekłada się na obligacje z rynków emerging markets, skłania do alokowania tam relatywnie większej części portfela. Szanse na lepsze wyniki daje także zawężenie spreadu pomiędzy obligacjami polskimi i niemieckimi. Jeżeli rentowności niemieckie wzrosną, a polskie zostaną w miejscu, to – przy wykorzystaniu krótkich pozycji na kontrakty terminowe – da to możliwość dodatkowego zarobku. Wydaje się, że znaczna część prognozowanych przez nas wzrostów rentowności już się zrealizowała. W takiej sytuacji uspokojenie na rynkach dłużnych powinno wpłynąć pozytywnie na obligacje z krajów emerging markets, gdzie głównie operuje UniObligacje Aktywny. Z pewnością zwiększy to potencjał zysków subfunduszu.

 

Czytaj także:

UniObligacje Aktywny z najwyższą stopą zwrotu w 2017 r. w grupie polskich funduszy dłużnych

Dotyczy funduszy

KOMENTARZE

Union Investment TFI z dwiema statuetkami Alfa 2017 i czterema wyróżnieniami

Dwie statuetki oraz cztery wyróżnienia dla Union Investment TFI w rankingu organizowanym przez Analizy Online. UniKorona Akcje najlepszym funduszem akcji polskich, SGB Gotówkowy zdobywcą pierwszego miejsca wśród funduszy gotówkowych i pieniężnych.

Eksperci portalu Analizy Online, wyłonili najlepsze fundusze inwestycyjne w Polsce. Union Investment TFI doceniono w sześciu kategoriach:

  • UniKorona Akcje najlepszym funduszem akcji polskich – zdobywca Alfa 2017
  • SGB Gotówkowy najlepszym funduszem gotówkowym i pieniężnym – zdobywca Alfa 2017
  • UniStabilny Wzrost wyróżniony w kategorii najlepszy fundusz stabilnego wzrostu
  • UniKorona Zrównoważony wyróżniony w kategorii najlepszy fundusz zrównoważony
  • UniKorona Pieniężny wyróżniony w kategorii najlepiej sprzedający się fundusz
  • Union Investment TFI w kategorii TFI, którego portfel został najwyżej oceniony przez analityków – wyróżnienie

Wyróżnienie zdobyło również Union Investment TFI jako towarzystwo, którego portfel został najwyżej oceniony przez analityków.

Nagroda przyznawana przez firmę Analizy Online ma na celu wyróżnienie tych produktów, które na tle grupy porównawczej dostarczają klientom ponadprzeciętne stopy zwrotu skorygowane o poziom ponoszonego ryzyka. Nagrody przyznawane są tylko tym funduszom, które spełniają jednocześnie kilka warunków:

  • są dostępne dla szerokiego grona klientów (fundusze detaliczne),
  • mają charakter otwarty (FIO lub SFIO),
  • działają co najmniej 5 pełnych lat kalendarzowych w przypadku funduszy z segmentu akcyjnego i mieszanego lub co najmniej 3 lata w przypadku funduszy z segmentu dłużnego oraz gotówkowego i pieniężnego,
  • średni poziom ich aktywów netto w danym roku jest odpowiednio wysoki i wynosi co najmniej ok. 100 mln zł (dopuszczalne są lekkie wahania w dół).

Dziękujemy całemu zespołowi za wspaniałą i owocną pracę! Gratulujemy wygranej zarządzającym, a także naszym klientom, którzy posiadają nagrodzone fundusze w swoich portfelach - znakomity wybór! 

Czytaj więcej

KOMENTARZE

Co IKZE ma wspólnego z szybą klejoną?

Czy są jakieś podobieństwa między IKZE a szybą klejoną w momencie jej pojawienia się na rynku? Myślę, że tak.  Wciąż wiele osób, wielu naszych potencjalnych klientów nie wie, jak działa ten produkt. A przede wszystkim nie wiedzą o najważniejszej korzyści, jaką oferują IKZE.

Po licznych wpisach, jakie zostały poświęcone temu produktowi, już chyba każdy doradca wie, że tą najważniejszą korzyścią jest odpis kwot wpłaconych na IKZE od podstawy opodatkowania. Sukces w sprzedaży szyb klejonych przez super sprzedawcę polegał na tym także, że klienci nie mogli uwierzyć, że  taki produkt w ogóle istnieje , mówili, że "To niemożliwe!".

Czy IKZE jest jedynym sposobem na obniżenie podatków? Oczywiście, że nie. Ale uprawnienia do odpisu podatkowe zyskują się w zupełnie wyjątkowy sposób, w sposób wręcz aż niemożliwy. Zwróćmy uwagę, że aby skorzystać ze wszelkich innych ulg  podatkowych - aby fiskus zwrócił nam część podatków - trzeba pieniądze najpierw wydać. W każdym przypadku jedynie część poniesionych kosztów zostaje zwrócona przez fiskusa.

W IKZE klient nie ponosi żadnego wydatku! Nie musimy wydawać pieniędzy. Aby z niej skorzystać, wystarczy zaoszczędzić pieniądze albo częściej przesunąć je z niskooprocentowanej lokaty bankowej na oferowany przez nas produkt - wpłacić do IKZE Union Investment.  Co więcej, ale o tym mówimy już na spotkaniu, klient ma możliwość skutecznego pomnażania wpłaconych pieniędzy bez podatku Belki.

Rozmawiając przez telefon z potencjalnym klientem, informujemy go o najważniejszej korzyści: corocznym zwrocie podatku dochodowego w wysokości nawet 1300 zł w pierwszym roku, a w kolejnych coraz wyższy, bez ponoszenia żadnych wydatków: poprzez prostą i bezbolesną czynność przenoszenia  oszczędności z banku w wysokości 120% średniego wynagrodzenia, czyli około 5 tysięcy złotych. Można nawet spróbować ograniczyć się do stwierdzenia: bez ponoszenia żadnych wydatków!  Moim zdaniem większość klientów powinna być bardzo zainteresowana taką możliwością obniżenia podatku, a wręcz uznać, że "to przecież niemożliwe!".

Jak zaleca Brian Tracy kluczowe dla sukcesu jest poprzestanie jedynie na tej jednej korzyści i nie przechodzenie do szczegółów. Po wskazaniu tej najważniejszej korzyści w jednym, dwóch zdaniach, od razu przechodzimy do propozycji spotkania. Na ewentualne pytanie klienta: A na czym konkretnie ta korzyść polega, nie możemy odpowiadać przez telefon.

Musimy dążyć do umówienia spotkania, mówiąc na przykład tak:  Szanowny kliencie, to rozwiązanie jest tak dla pana korzystne, że wymaga krótkiej prezentacji przy użyciu (mówimy: laptopa, lub karki i papieru) pokazującej, na czym polega ta korzyść i jak jest to możliwe, że fiskus zwróci panu nawet 1300 zł bez ponoszenia żadnych wydatków.

W tym momencie, klient może nabrać podejrzeń, że może chodzić o coś nie do końca legalnego. Dlatego od razu możemy dopowiedzieć: Proszę się nie obawiać, jest to w pełni legalne. Ta ulga jest uwzględniona w druku zeznania podatkowego, które będą miał ze sobą podczas naszego spotkania.

Spróbujcie. Powinno zadziałać. 

 

Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011). 

Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy.
 Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji.
Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.

KOMENTARZE

Jak umówić spotkanie przy oferowaniu IKZE?

Umawianie spotkań to jedno z najtrudniejszych i najbardziej stresujących czynności w pracy doradcy. Należy być przygotowanym na to, że większość naszych prób spotka się z odmową. Kluczem do sukcesu jest ilość prób, a także nasza skuteczność.

Jestem po lekturze książki Psychologia sprzedaży Briana Tracy. Przeczytałem ją już chyba trzeci raz i polecam każdemu doradcy. Jest w niej też rozdział poświęcony skutecznemu umawianiu spotkań. Autor, który zaczynał karierę zawodową jako sprzedawca, przyznaje, że na początku miał ogromne problemy z umawianiem spotkań z klientami. Błąd polegał na tym, że już w trakcie rozmowy telefonicznej próbował rozmawiać na temat oferowanego produktu, wyjaśniał, na czym polega jego przewaga, a także podawał cenę. Taka rozmowa niemal zawsze kończyła się porażką. Klient albo od razu odmawiał, albo prosił o czas na zastanowienie się.

Skuteczny sposób pokazał mu dopiero najlepszy sprzedawca w firmie. Autor dzieli się też nim w swojej książce. Podstawową zasadą jest odnalezienie wyjątkowej korzyści dla potencjalnego klienta - tylko jednej, która będzie na tyle duża, że będzie chciał z niej skorzystać, a przynajmniej chcieć się umówić. Bardzo ważną zasadą jest ta, aby podczas pierwszej rozmowy telefonicznej nie wchodzić w szczegóły i nie podawać ceny. W trakcie rozmowy telefonicznej opisujemy produkt wyłącznie jedną najważniejszą korzyścią i prosimy o krótkie niezobowiązujące spotkanie celem wyjaśnienia szczegółów.

Brian Tracy podaje w swojej książce przykład sprzedawcy, który był liderem w sprzedaży szyb klejonych, w momencie, kiedy takie szyby po raz pierwszy pojawiły się na rynku w USA.  Lider, super sprzedawca sprzedawał kilka razy więcej niż inni. Dzwoniąc do klienta, mówił, że oferuje szyby, które po zbiciu nie rozpadają się i nigdy nie skaleczą kierowcy lub innej osoby znajdującej się w pobliżu takiej rozbitej szyby. W tamtych czasach - to była absolutna nowość - nikt nie słyszał o takim szkle, Tym samym, dla każdego klienta wydawało się niemożliwe, aby takie szkło mogło istnieć.

Super sprzedawca po wskazaniu tej wyjątkowej korzyści od razu przechodził do sedna, prosząc o spotkanie w celu prezentacji szyby - udowodnienia, że nie kłamie. I większość potencjalnych klientów przystawała na propozycję spotkania.  Najciekawszy był przebieg skutecznie umawianych spotkań. Sprzedawca przychodził na spotkanie z szybą oraz z młotkiem i prezentował, jak zachowuje się szyba  po uderzeniu młotkiem.

Swój sposób prezentacji - nieprawdopodobnie skutecznych - super sprzedawca pokazał innym sprzedawcom na corocznych kongresie sprzedawców firmy. Pomysł zadziałał. Co ciekawe, nawet po zdradzeniu swojego sekretu na skuteczną sprzedaż super sprzedawca nadal osiągał najlepsze wyniki. Co się okazało? Zmodyfikował swoją prezentację: dawał klientowi młotek z prośbą, aby ten sam rozbijał szybę.

 

 

Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011). 

Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy.
Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji.
Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.

KOMENTARZE

Generali inwestuje w Union Investment TFI

Jeszcze silniejsza pozycja na rynku, dalsze zwiększenie skali działania oraz niezmienna koncentracja na klientach – takie są spodziewane efekty strategiczne podpisanej dziś umowy przejęcia przez Grupę Generali 100% udziałów w Union Investment TFI.

Ogłoszona transakcja ma charakter warunkowy. Do jej finalizacji, planowanej w pierwszej połowie 2019 roku, konieczne jest uzyskanie akceptacji odpowiednich instytucji regulujących tego typu transakcje, w tym Komisji Nadzoru Finansowego.

Union Investment TFI jest największym niezależnym towarzystwem inwestycyjnym działającym na rynku polskim od 1995 r. Od tego czasu firma jest rozwijana przez zespół doświadczonych zarządzających, którego skład przez lata ulegał jedynie niewielkim zmianom. Obecnie Union Investment TFI zarządza aktywami o wartości ponad 14 mld. Na ofertę rynkową firmy składa się 30 funduszy inwestycyjnych, zarówno otwartych jak i zamkniętych, rozwiązania asset management i oparte na funduszach produkty emerytalne, takie jak IKZE, IKE i PPE.

Fundusze i rozwiązania przygotowane przez Union Investment TFI zajmują od lat czołowe miejsca w rankingach specjalistycznych, a Towarzystwo może szczycić się wieloma prestiżowymi nagrodami branżowymi.

Generali jest niezależną włoską Grupą, działającą na rynkach międzynarodowych. Plasuje się wśród wiodących na świecie ubezpieczycieli i zarządzających aktywami i działa w ponad 50 krajach z rocznym przypisem składki w wysokości ponad 68 mld EUR w 2017. Z ponad 71 000 pracowników na świecie i 57 milionami klientów Grupa Generali ma wiodącą pozycję w Europie Zachodniej i coraz silniej zaznacza swoją obecność  na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej (CEE) oraz w Azji. W Austrii, CEE i Rosji Grupa działa w 12 krajach poprzez Biuro Regionalne Austrii, CEE i Rosji (zlokalizowane w Pradze) i jest jednym z trzech największych ubezpieczycieli w regionie. Generali działa w Polsce od 1998 roku.

Luciano Cirinà, Dyrektor Regionalny Austrii, Europy-Środkowo Wschodniej i Rosji, Prezes Generali CEE Holding B.V., komentuje: “W Regionie  Austrii, Europy Środkowo-Wschodniej i Rosji widzimy potrzebę rozwoju rozwiązań łączących obszary ubezpieczeń i zarządzania aktywami. W pełni popieramy rozwój tej jedynej w swoim rodzaju strategicznej inicjatywy biznesowej w Polsce.

Firma będzie nadzorowana przez nasze Biuro Regionalne w Pradze jako część Linii  Zarządzania Aktywami. Dzięki pracy wniesionej przez obecny zespół Union Investment TFI, nie będzie to wiązać się z żadnymi znaczącymi zmianami dla klientów. W dalszym rozwoju będziemy łączyć kompetencje i know-how Grupy Generali i Union Investment TFI, aby oferować klientom i partnerom biznesowym najlepsze w swojej klasie ubezpieczenia, zarządzanie aktywami oraz produkty i usługi finansowe.”

Planowane dołączenie Union Investment TFI do Grupy Generali umocni naszą pozycję rynkową i będzie wspierać nasz dynamiczny wzrost i koncentrację na klientach.

Alexander Schindler, Członek Zarządu Union Asset Management Holding AG powiedział: “Doskonała pozycja rynkowa Union Investment TFI oraz wypracowana przez lata profesjonalna reputacja  zespołu zarządzającego pozwoliła nam zaprosić do negocjacji wyłącznie renomowane i stabilne instytucje finansowe. Firma jest w świetnej kondycji. Ponad dwadzieścia lat  doświadczenia w zmiennych warunkach rynkowych pozwoliło wypracować doskonały proces inwestycyjny, którego odbiciem jest wysoka jakość portfeli funduszy. Jesteśmy przekonani, że Grupa Generali zapewni Union Investment TFI optymalne warunki dalszego rozwoju w Polsce z korzyścią dla klientów, partnerów biznesowych i zespołu firmy.”

Małgorzata Góra- Dubiela, Prezes Zarządu Union Investment TFI  podkreśla, że zmiana akcjonariusza to wyjątkowa okazja do zaoferowania klientom jeszcze lepszych rozwiązań. “Firma kontynuuje działanie z tym samym profesjonalnym zespołem, portfelem produktów wysokiej jakości i procesami biznesowymi. Cieszymy się z nowych możliwości, które wynikają ze strategicznego partnerstwa z Grupą Generali.”

KOMENTARZE

IKZE - produkt, który powinien posiadać każdy Polak osiągający opodatkowany dochód

Emerytura - worek

Mija już siedem lat o pojawienia się na rynku najkorzystniejszego opakowania podatkowego nakładanego na produkty finansowe, jakim jest IKZE. Pomimo upływu tak długiego czasu wciąż bardzo mało osób korzysta z ulg podatkowych. To wielka szansa dla skutecznego doradcy.

Dwa miesiące temu miałem prezentację dla pracowników jednej z firm, w którym uczestniczyło około 60 osób. Na moje pytanie, ilu pracowników posiada IKZE, rękę podniosły tylko dwie osoby. Przez około 10 minut wyjaśniłem, jakie korzyści podatkowe można uzyskać, opakowując oszczędności w te wyjątkowe rozwiązanie i odpowiedziałem na wszystkie wątpliwości. Na koniec zadałem pytanie, kto byłby zainteresowany? Rękę podnieśli prawie wszyscy pracownicy.

Dlaczego więc tak mało osób korzysta z tego produktu? Trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź. Czasami pojawia się argument, że podstawową przeszkodą jest jeszcze dłuższy okres oczekiwania na możliwość skorzystania z ulgi, w porównaniu z IKE, bo wiek uprawniający do wypłaty to 65, a nie 60 lat; szkoda, że przy okazji uchwalania ustawy o PPK nie obniżono wieku, bo przecież jest on teraz wyższy niż obniżony wiek emerytalny dla kobiet. Niektórzy wskazują, że limit wpłat jest zbyt niski, a tym samym ulga podatkowa niewielka.

Jednak dobry doradca powinien sobie z tym bez problemu poradzić.

Powróćmy do mojej prezentacji dla pracowników firmy, bo wasza rozmowa z klientem może mieć podobny przebieg. Od czego ją zacząłem?

Od pokazania pracownikom podwójnego opodatkowania dochodu, którego część trafia na lokatę bankową. Wyjaśniłem, że część dochodu, jaki otrzymują na rękę (na rachunek bankowy), już została pomniejszona o zaliczkę na podatek dochodowy w wysokości 18%, natomiast po przekroczeniu pierwszego progu podatkowego, czyli kwoty 85 528 zł oddają fiskusowi aż 32%. Następnie pokazałem, że jeżeli ten pomniejszony o podatek PIT dochód, wpłacimy do banku zawierając umowę depozytu bankowego na trzy miesiące, to bank w naszym imieniu pomniejsza kwotę odsetek, która nawet nie wyrównuje inflacji,  o 19% podatku Belki. I podkreśliłem, że w każdym roku takie pomniejszenie jest dokonywane przez bank aż 4 razy. Zacząłem więc od pokazania podwójnego opodatkowanie (a nawet wielokrotne - niewielkiego dochodu z lokat poniżej inflacji) i chwilę później zadałem retoryczne pytanie: Myślą państwo, że to fair? Albo jeden z uczestników, albo ja sam zadaje kolejne pytanie: Czy można tego uniknąć?

Wówczas odpowiedziałem, że tak, i wskazałem właśnie na IKZE, ubierając to w mniej więcej takie słowa: Jeżeli jeszcze w tym roku, do końca grudnia, przeniesiecie 5331,60 zł z banku do wybranego przez was funduszu, na przykład do funduszu gotówkowego opakowanego w IKZE, to nie tylko uwolnicie swoje dochody z pomnażania oszczędności od daniny w postaci podatku Belki, to dodatkowo fiskus przeleje na wasze konto w połowie przyszłego roku ponad 920 zł lub nawet ponad 1700 zł, jeżeli wchodzicie w drugi próg podatkowy. I dodaję od razu: Jeżeli co roku będziecie przenosić pełną kwotę limitu, która w każdym kolejnym roku zwiększa się o prognozowany wzrost średniej płacy, to zwrot podatkowy będziecie otrzymywali od fiskusa co roku, a kwota pomnażana w wybranym funduszu będzie coraz większa. Oznacza to, że dochód z ich pomnażania będzie coraz wyższy, a tym samym coraz więcej będziecie zyskiwali na uldze w podatku Belki.

Oczywiście ukazanie IKZE w takim świetle, a także kontekście warunków, jakie są oferowane na tradycyjnym depozycie bankowych, od razu rodzi wątpliwości, w stylu: Nie możliwe aby to było prawdą! Gdzie tkwi haczyk?

Jakie mogą być największe wątpliwości? No tak, ale abym skorzystał z tych ulg, muszę zablokować pieniądze do 65 roku życia!

Jak odpowiadam na takie pytanie? To jeden z mitów dotyczących IKZE. Musicie wiedzieć, że w IKZE mamy dwie ulgi podatkowe. Pierwsza to ulga w podatku Belki, natomiast druga wynika z różnicy między stopą odpisu podatkowego przy wpłatach, która wynosi 18 lub 32 procent, a ryczałtem opodatkowania wypłaty po ukończeniu 65 roku życia wynoszącym 10%. Te dwie ulgi oznaczają dla was wymierne korzyści finansowe. Będą one tym większe i bardziej efektywnie będziecie pomnażać oszczędności i oczywiście im dłużej, co wynika z procentu składanego.  Ulga w podatku Belki jest bezwarunkowa! Oznacza to, że nawet jeżeli po roku wypłacicie oszczędności z IKZE i osiągniecie dochód na przykład 3-5%, to nie zapłacicie podatku Belki od tego dochodu.

W tym momencie może pojawić się pytanie, wątpliwość: No ale przecież zapłacimy podatek PIT w normalnej skali i to nie tylko od zysków, ale od całej wypłaty!

Ja wyjaśniam to w ten sposób: Pokazałem państwu, że przy tradycyjnej lokacie bankowej, wpłacając na nią część wynagrodzenia po opodatkowaniu, płacicie podatek dwa razy: pracodawca potrąca z waszego wynagrodzenia brutto podatek PIT, a następnie bank potrąca podatek Belki od kwoty odsetek. I dopiero wypłata jest zwolniona od podatku PIT. Czyli mamy system: podatek, podatek, zwolnienie, skrót z angielskiego to TTE, Tax, Tax Exempt. Natomiast w IKZE otrzymujemy zwrot podatku przy wpłacie. Nasza wpłata de facto jest wolna od podatku (jeżeli zwrot podatku ponownie zainwestujemy), czyli na początku mamy zwolnienie z podatku PIT, nie płacimy podatku Belki i dopiero wypłata jest opodatkowana. Obowiązuje system podatkowy zwolnienie, zwolnienie, podatek ryczałtowy (10%) - jeżeli wypłaty dokonamy po 65 roku życia, albo gdy wypłaty dokona bliska nam osoby - gdyby nastąpił nasz zgon przed osiągnięciem tego wieku. System ten nazywamy EEt (t z małej litery). Jeżeli natomiast wypłacimy wcześniej, dokonamy tzw. zwrotu, to będziemy mieli system EET. Proszę zwrócić uwagę, że zachowujemy ulgę w podatku Belki.  Tutaj musimy dodać następujące wyjaśnienie: W innych krajach, w których stosowany jest system ulg EET, jeżeli wypłata następuje wcześniej, to ma zastosowanie prawie zawsze system ETT, czyli najpierw potrącany jest podatek od zysków inwestycyjnych, a po jego potrąceniu jest opodatkowana podatkiem PIT kwota wypłaty.

Oczywiście powinniśmy w rozmowie z naszym klientem wskazać sytuację, w której może on na tym stracić: Zdarzają się sytuacje, w których konto IKZE może okazać się mniej opłacalne: wówczas, gdy cały czas odpisujemy wpłaty przy niższej skali podatkowej (18%) a przy zwrocie środków będziemy musieli oddać 32 procent. To jedyna taka sytuacja, pod warunkiem, że ulga w podatku Belki nie zdoła nam zrekompensować tej niekorzystnej różnicy w stopach podatku PIT.

Na sam koniec pokazuje możliwości zwiększenia limitu wpłat: Proszę pamiętać, że jeżeli są państwo w związku małżeńskim, to limit wpłat zwiększa się do ponad 10 tysięcy. Jeżeli wasi rodzice żyją i są już na emeryturze, to oni też płacą podatek od emerytury i również będą mogli odpisać sobie wpłaty na IKZE od dochodu. W takim przypadku wasi rodzice powinni wskazać was jako osoby uposażone. W przypadku zgonu będziecie mogli podjąć dwie decyzje: wypłacić środki z IKZE rodzica z zachowaniem ulgi w podatku Belki i płacąc niższą stawkę podatku PIT, albo dokonać transferu środków na własne IKZE.  Kwota transferu nie będzie miała wpływu na limit wpłat!

Czy zadziała w waszym przypadku w rozmowie w cztery oczy? Sprawdźcie.

 

Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).

Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy. Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji. Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.

KOMENTARZE

8 naszych subfunduszy zmienia nazwę

Informujemy, że od 5 grudnia 2018 roku zmienią się nazwy wybranych subfunduszy. Zmiana wynika z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej w sprawie funduszy rynku pieniężnego, a także wymagań regulatora w tej sprawie względem Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych.

Dotychczasowe nazwy będą zastąpione nowymi.

 

Zmiany nie wpłyną w żaden sposób na inwestycje klientów, którzy posiadają te subfundusze w swoich portfelach. Numery rachunków także pozostaną bez zmian. Nie wiąże się to również z koniecznością dopełniania dodatkowych formalności.
Od 5 grudnia nowe nazwy będą widoczne w wycenie subfunduszy na naszym portalu oraz we wszystkich dokumentach związanych z ich prowadzeniem.

KOMENTARZE

New article

Monety, wykres

Kiedy jest najbezpieczniej promować fundusze akcji? Jeżeli odpowiemy, że w okresie hossy, to moim zdaniem jest to największy mit funkcjonujący na rynku doradztwa finansowego.

W okresie hossy, powszechnego optymizmu na rynku, który ogarnia niemal wszystkich jego uczestników, nie mamy większych obaw i oporów przed promowaniem funduszy akcji. Wtedy jest nam najłatwiej rozmawiać z klientem na temat akcji, funduszy akcji. Czujemy się bezpiecznie. Jednak doświadczony doradca wie, że bardzo często jest to iluzja bezpieczeństwa.

Promowanie funduszy akcji w okresie panującego na rynku optymizmu jest bardzo ryzykowne dla doradcy. Nie tylko dlatego, że najbliższa przyszłość - kierunek trendu - jest nieprzewidywalny. Jeżeli na rynku panuje hossa, czyli trend wieloletni, ryzyko zainwestowania na samym szczycie tego trendu jest niewielkie. Najlepszym tego przykładem jest hossa na rynku amerykańskim. O wielu lat różni "guru inwestycyjni" przewidywali definitywny koniec rynku byka i żadna z ich prognoz się nie sprawdziła.

Ryzyko jest związane z postawą i oczekiwaniami klienta.

Skoro iluzja bezpieczeństwa ogarnia doradcę, to tym bardziej opanuje ona naszego klienta.  Jego decyzji o zainwestowaniu oszczędności w fundusz akcji będzie towarzyszyło przekonanie, że niewiele ryzykuje, szczególnie w krótkim horyzoncie czasowym, bo przecież... mamy hossę!

Drugie ryzyko polega na tym, że w okresie hossy nasz klient nie będzie myślał o swojej inwestycji, o zyskach, w perspektywie wieloletniej. Będzie skupiony na okresie znacznie krótszym, na rentowności swojej inwestycji w najbliższych miesiącach, a nawet tygodniach. W okresie hossy ceny akcji rosną o kilkadziesiąt procent w skali roku. Nasz klient nie będzie oczekiwał, że zarobi kilka punktów procentowych więcej w skali roku w porównaniu do stopy odsetek na lokacie bankowej. Jego oczekiwania będą dużo wyższe. Osoba inwestująca w okresie hossy ma bardzo wysokie oczekiwania. Chce zarobić dużo i szybko. Tak jak już wspomniałem, ryzyko rozpoczęcia inwestycji na samym szczycie hossy nie jest zbyt wysokie. W związku z tym prawdopodobieństwo spełnienia się oczekiwań klienta jest wysokie.

Przypuścimy, że nasz klient zarobi na inwestycji w fundusz akcji 15% w okresie 3 miesięcy. Jak będzie się czuł ze swoją inwestycją? Bardzo komfortowo. Czy zamknie inwestycję po osiągnięciu tak wspaniałego wyniku w tak krótkim czasie, nawet jeżeli pierwotnie miał taki plan? To prawie niemożliwe. Nasz klient będzie oczekiwał jeszcze wyższych zysków, bo, jak mówi przysłowie, apetyt rośnie w miarę jedzenia. Prawdopodobieństwo, że wycofa się przed końcem hossy będzie minimalne, ponieważ na jej szczycie panuje niemal zawsze nastrój euforii.

W efekcie, nawet jeżeli klient będzie osiągał wysokie zyski w początkowym okresie, to i tak prawdopodobieństwo jej zakończenia bez strat będzie dużo niższe niż się wydaje.

Kiedy promowanie funduszy akcji jest dla doradcy i dla klienta najbezpieczniejsze? W okresach niepewności rynkowej, czyli właśnie teraz.

Potencjalny klient zdaje sobie sprawę z dużego ryzyka spadków na giełdach. My także. Czasami nawet towarzyszy nam wewnętrzne przekonanie, że dalsze spadki na rynku akcji są pewne. To przekonanie jest największym oporem przed rozmową klientem na temat rynków akcji.

Jednak doświadczony doradca musi potrafić przełamać ten opór. Nie możemy zapominać - chociaż emocje podpowiadają nam zgoła co innego - tego, że rynek w krótkich okresach jest w 100% nieprzewidywalny.     

Rozpoczęcie inwestycji w fundusz akcji w okresie niepewności rynkowej jest dla klienta bardzo bezpieczne. Nie mam oczywiście na myśli ryzyka inwestycyjnego. Klient podejmując decyzję o inwestowaniu na rynku akcji w takim momencie będzie w pełni świadomy tego, że ponosi bardzo duże ryzyk inwestycyjne, że może ponieść stratę. Oczywiście nie wiemy, czy rynek akcji spadnie. Klient też tego nie wie. Najważniejsze z punktu widzenia klienta, jego bezpieczeństwa, jest to, że będzie w pełni świadomy ryzyka poniesienia straty.  Co więcej, nasz potencjalny klient jest przekonany, że ryzyko poniesienia straty jest bardzo wysokie, dużo wyższe od rzeczywistego. 

To jest jedyna przyczyna tego, że promowanie funduszy akcji w okresie niepewności rynkowej jest bardzo trudne, przyczyna czysto subiektywna. Czy w związku z tym powinniśmy rezygnować z promowania funduszy akcji? Moim zdaniem, nie!

Nasza rola przecież nie polega na tym, aby sprzedawać jak najwięcej, czyli dopasowywać się do panującej na rynku koniunktury: oferować fundusze gotówkowe i fundusze obligacji, gdy klienci oczekują bezpieczeństwa, a gdy oczekują wysokich zysków - w okresie euforii na rynkach akcji - promować fundusze akcji. Doradca ma oferować pomoc klientowi w skutecznym inwestowaniu oszczędności: w osiągnięciu najważniejszych w jego życiu celów finansowych.

Pamiętajmy, że nasz klient nie oszczędza pieniędzy w tym celu, aby na odłożonym kapitale zarabiać jak najwięcej w jak najkrótszym czasie; jeżeli dana osoba zakłada takie cele, to powinna korzystać z usług doradcy inwestycyjnego, a nie naszych.

 

Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).

Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy. Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji. Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.

KOMENTARZE

„Rzeczpospolita”: najlepsze funduszowe IKZE w Polsce oferuje Union Investment TFI!

  • Najlepsze w Polsce IKZE w formie funduszu inwestycyjnego ma swojej ofercie Union Investment  TFI – oceniła „Rzeczpospolita”.
  • Podium najnowszego rankingu IKZE – tak jak w przypadku zestawienia IKE – zawdzięczamy świetnym wynikom naszych funduszy.
  • Atutem naszego IKZE jest także różnorodność oferty, w tym trzy gotowe strategie dopasowane do charakteru, możliwości finansowych i oczekiwań różnych inwestorów.

 

 

 

 

 

 

 

Ponadto oszczędzający mogą wybrać jeden z czterech wariantów IKZE:

  • wariant bezpieczny, umiarkowany lub dynamiczny, w których udział poszczególnych subfunduszy w portfelu zmienia się automatycznie wraz z wiekiem oszczędzającego;
  • wariant indywidualny, który umożliwia samodzielne zbudowanie portfela inwestycyjnego w oparciu o najlepiej dopasowane do własnych potrzeb strategie.

 

Klienci, którzy zakładają u nas IKE i IKZE, mogą być pewni, że ich pieniądze są w dobrych rękach. Zyskują bowiem dostęp do funduszy nagradzanych za ponadprzeciętne i powtarzalne wyniki inwestycyjne.
Ile zyskali dotąd oszczędzający na emeryturę w Union Investment TFI? Oto wyniki: https://union-investment.pl/files/plik/2751/Wyniki_IKE_i_IKZE_na_31.07.2017.pdf.

 

Podwójna korzyść podatkowa dzięki IKZE

Dlaczego warto wybrać właśnie IKZE? Takie konto zapewnia oszczędzającym atrakcyjne ulgi podatkowe. Po pierwsze zwalnia z 19-proc. podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki), który standardowo płacimy od odsetek uzyskanych na lokacie w banku czy od zysku z funduszu inwestycyjnego. Po drugie daje bieżącą korzyść podatkową – możliwość corocznego odliczania wpłat od podatku. W 2017 r. przy okazji rozliczana PIT można zmniejszyć swój podatek nawet o 1600 zł!

Więcej o IKE i IKZE Union Investment TFI można się dowiedzieć na: https://union-investment.pl/contents/pl/klient-indywidualny/ike-ikze.

Więcej o rankingu oraz korzyściach, jakie oferuje IKZE, można przeczytać w artykułach Mateusza Pawlaka pt. „Najlepszy Union Investment” oraz „Korzyść podatkowa już za kilka miesięcy” w „Rzeczpospolitej” z 16.11.2017r. oraz na stronach: http://www.rp.pl/Moja-Emerytura/311159913-Ranking-Najlepsze-IKZE-2017.html; http://serwisemerytalny.rp.pl/ranking-najlepsze-ikze-w-tfi/.

KOMENTARZE

Najlepsze IKE znajdziesz w Union Investment TFI! – ranking „Rzeczpospolitej

  • Według dziennika „Rzeczpospolita”, Union Investment TFI oferuje najlepsze w Polsce IKE w formie funduszu inwestycyjnego.
  • Wysoką ocenę zawdzięczamy głównie najlepszym wynikom naszych funduszy.
  • Autorzy rankingu ocenili indywidualne konta emerytalne również pod względem różnorodności oferty oraz wysokości opłat.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

„Rzeczpospolita” przede wszystkim doceniła bardzo dobre wyniki naszych funduszy inwestycyjnych dostępnych w ramach IKE: akcyjnych, obligacyjnych, stabilnego wzrostu i pieniężnych. Autorzy wzięli pod uwagę stopy zwrotu z ostatniego roku, trzech, pięciu i dziesięciu lat – co jest cenną informacją dla osób oszczędzających długoterminowo. Twórcy rankingu wysoko ocenili także różnorodność naszej oferty. W ramach IKE udostępniamy inwestorom aż 21 subfunduszy o zróżnicowanych strategiach inwestycyjnych – od bezpiecznych funduszy pieniężnych, aż po charakteryzujące się wysokim potencjałem fundusze akcyjne.

 

Cztery warianty, lepsze dopasowanie

W ramach IKE oferujemy inwestorom aż cztery warianty do wyboru:

  1. Bezpieczny (fundusze dłużne stanowią minimum 90% składu portfela przez cały okres inwestycji),
  2. Umiarkowany (większy udział funduszy dłużnych),
  3. Dynamiczny (większy udział funduszy akcyjnych),
  4. Indywidualny (inwestor buduje swój portfel samodzielnie, wybierając strategie najlepiej dopasowane do swoich potrzeb).

W wariancie bezpiecznym, umiarkowanym oraz dynamicznym udział poszczególnych subfunduszy w portfelu zmienia się automatycznie wraz z wiekiem uczestnika.

 

Idealne konto emerytalne – także z bieżącą ulgą podatkową

Warto przy okazji zwrócić uwagę na  konto IKZE. Jest one zbudowane na tych samych, wysoko ocenionych przez „Rzeczpospolitą” funduszach, a dodatkowo daje bieżącą korzyść podatkową – możliwość corocznego odliczania wpłat od podatku. W 2017 r., przy okazji rozliczana PIT, można zmniejszyć swój podatek nawet o 1600 zł! Więcej o IKE i IKZE Union Investment TFI można się dowiedzieć na: https://union-investment.pl/contents/pl/klient-indywidualny/ike-ikze. Więcej o rankingu można przeczytać w artykule Mateusza Pawlaka pt. Nowy lider: Union Investment w dzisiejszym wydaniu „Rzeczpospolitej” oraz na stronach: http://www.rp.pl/Moja-Emerytura/311089904-Oszczedzanie-z-ulga-podatkowa.html i http://www.rp.pl/Moja-Emerytura/311089910-Nowy-lider-Union-Investment.html.

KOMENTARZE

UniAbsolute Return Akcyjny FIZ realizuje swoją obietnicę

"Aktualnie wynik funduszu na poziomie 4,48% od początku roku stawia go w czołówce swojej kategorii (1,96% za sam wrzesień). W kolejnych miesiącach coraz bardziej dopracowana technika zarządzania powinna przynosić dobre rezultaty. Tak, aby maksymalnie zbliżyć się do celu inwestycyjnego, który na rok 2017 został ustawiony na poziomie 7%".

Krzysztof Orlik, dyrektor działu sprzedaży detalicznej Union Investment TFI

Absolute return niejedno ma znaczenie

Fundusze typu absolute return z założenia mają dostarczać dodatnich wyników, niezależnie od koniunktury na rynku. Jeśli jednak zagłębimy się w szczegóły, znajdziemy w tym gronie fundusze o różnym charakterze. Często są to strategie bardzo uniwersalne, które dziś inwestują w surowce, jutro w obligacje, a za miesiąc w akcje (a najczęściej we wszystkie te klasy aktywów jednocześnie). Są też rozwiązania bardziej wyspecjalizowane, które jednoznacznie mówią np.: „my skupiamy się na rynku akcji”. Część takich funduszy ma charakter long-short , to znaczy, że stosują technikę zabezpieczania się przed nietrafioną decyzją inwestycyjną przy pomocy krótkiej sprzedaży. Wreszcie niektóre z long-shortowych funduszy absolute return mają charakter market neutral , to znaczy, że suma pozycji długich ( long ) oraz krótkich ( short ) nie odbiega znacząco od zera. Robi się to po to, aby w razie nieoczekiwanego wahnięcia całego rynku lub błędnej decyzji dotyczącej pojedynczego składnika portfela nie zanotować dużej ujemnej wyceny, czego klienci nie lubią.

 

UniAbsolute Return Akcyjny FIZ jest właśnie takim funduszem: działa w segmencie akcji, stosuje technikę long-short , a ponadto ma charakter market neutral , by skuteczniej ograniczać ryzyko.

 

Jak można ograniczyć ryzyko?

Fundusz, który wyraźnie przeważa którąś stronę, na przykład long (czyli ma więcej kupionych akcji po stronie „długiej” niż sprzedanych, a wcześniej pożyczonych akcji po stronie „krótkiej”), bardziej korzysta ze wzrostów na rynku. Jednak w razie nieoczekiwanego zdarzenia może mieć kłopoty z obronieniem wyniku, ponieważ zabezpieczenie przed spadkiem (czyli pozycje „krótkie”) pokrywa tylko część ryzyka. Jeszcze trudniejsza może być sytuacja, kiedy fundusz ma w portfelu dużą ilość akcji mało płynnych spółek. Kiedy dopływa świeży kapitał (co może trwać przez całe lata), ich kursy rosną szybko. W końcu jednak trend się odwraca, czasem gwałtownie.

W czasie przesilenia rynkowego nikt takich spółek nie chce odkupić, więc cena ich akcji błyskawicznie spada – często szybciej od całego indeksu. Bardzo często w takiej sytuacji zabezpieczeniem przed spadkiem jest sprzedaż kontraktu terminowego na indeks, np. WIG20. Jest to wygodne i tanie, ale w pewnych przypadkach nie w pełni wystarczające narzędzie. Co prawda cena kontraktu spada (czyli my na tym zarabiamy i niwelujemy straty), ale kursy niepłynnych spółek spadają znacznie szybciej. Straty nie są więc w pełni rekompensowane.
Obecny cykl koniunkturalny trwa już długo, należy więc mieć świadomość, że ryzyko powoli, ale stale rośnie. Chociaż wielu analityków twierdzi, że ten cykl wszedł już w dojrzałą fazę, ale potrwa najprawdopodobniej jeszcze rok lub dwa lata, to jak każdy cykl – kiedyś się skończy. Dla ograniczenia ryzyka w naszym funduszu absolute return staramy się solidnie rozpraszać i dywersyfikować nasze inwestycje. Dlatego trudno znaleźć informacje o Union Investment TFI jako akcjonariuszu polskich spółek – takie informacje podaje się dopiero wtedy, kiedy przekroczony jest próg 5% udziału w spółce. A większość naszych udziałów w spółkach tego progu nie przekracza.

UniAbsolute Return Akcyjny FIZ jest funduszem, który stawia na niską zmienność, czyli zabezpieczenie przed wahaniami wyceny. Jednocześnie jest w stanie konsekwentnie w perspektywie kilku miesięcy dostarczać dobrą stopę zwrotu.

 

Skąd wyniki?

Aktualnie wynik funduszu na poziomie 4,48% od początku roku stawia go w czołówce swojej kategorii (1,96% za sam wrzesień).

Niektórzy inwestorzy martwili się, że płaski przez pół roku wykres funduszu to oznaka słabości zarządzania. Nie. To była oznaka silnego zabezpieczenia się przed brakiem jasności, który segment rynku jest aktualnie najmocniejszy i w jakim kierunku będzie zmierzać. Znacznie łatwiej zarządzać funduszem absolute return , kiedy obserwujemy wyraźny trend. Ówczesna duża dywersyfikacja sprawiała, że niektóre bardzo dobre zakłady (czyli pary: spółka – indeks, koszyk spółek – indeks lub spółka – spółka) miały za mało „ciężaru”, aby pociągnąć do góry cały fundusz. Dodatkowo niektóre, jak wynikało z analizy fundamentalnej, bardzo silne średnie lub mniejsze spółki nie rosły. Z prozaicznego powodu – bo płynący do Polski duży kapitał zainteresowany był niemal wyłącznie największymi pozycjami z WIG20, powodując wzrosty cen tych właśnie spółek.

 

Z kolei dobre wyniki ostatnich miesięcy to efekt:

• Zmniejszenia dywersyfikacji i przeniesienia ciężaru na większe spółki, które wciąż dominowały na rynku oraz

• utrzymania tych pozycji, co do których zarządzający mieli najsilniejsze przekonanie.

 

Konsekwentne inwestowanie na rynku akcji przy ograniczeniu ryzyka nie oznacza natychmiastowych zysków. Ostatecznie jednak analiza fundamentalna jest skuteczna. Doskonałe wyniki funduszu w sierpniu i wrześniu są głównie zasługą właśnie tych starannie wyselekcjonowanych spółek, których ceny mimo wnikliwej selekcji stały przez kilka miesięcy w miejscu. Poza tym pamiętajmy, że założony horyzont inwestycyjny dla tego funduszu wymaga nierzadko odczekania kilku miesięcy i rozliczania wyników w perspektywie roku.

W kolejnych miesiącach coraz bardziej dopracowana technika zarządzania powinna przynosić dobre rezultaty. Tak, aby maksymalnie zbliżyć się do celu inwestycyjnego, który na rok 2017 został ustawiony na poziomie 7%.

KOMENTARZE

Rewelacyjne pierwsze półrocze. Perspektywy nadal obiecujące

• Za nami rewelacyjne półrocze na rynkach finansowych.  Aż 10 subfunduszy Union Investment TFI pobiło już swoje tegoroczne cele inwestycyjne!

• Najwięcej – zgodnie z przewidywaniami – zarobiły fundusze akcyjne. Bardzo dobrze spisały się także strategie mieszane, obligacyjne i pieniężne.

• Nasi zarządzający szacują, że do końca 2017 r. mogą osiągnąć nawet 15-20% stopy zwrotu  z funduszy akcji i 3-4% z funduszy gotówkowych i pieniężnych

 

Strategie akcyjne niezmiennie na czele

Zgodnie z naszymi prognozami, pierwsza połowa 2017 roku upłynęła pod znakiem hossy na warszawskiej giełdzie. Dobrą koniunkturę rynkową wykorzystały nasze strategie oparte na polskich akcjach: UniKorona Akcje (+13,73%), UniAkcje Wzrostu (+13,41%) oraz UniAkcje Małych i Średnich Spółek (+13,26%). Świetne wyniki wypracowały także subfundusze UniAkcje: Turcja, UniAkcje: Nowa Europa. Oceniamy, że rynki akcji wciąż mają potencjał. Silne ożywienie gospodarcze w Polsce i w strefie euro przełoży się na wzrost przychodów i zysków najlepiej zarządzanych spółek notowanych na GPW. A to pozwoli na dalszy wzrost cen ich akcji. Dlatego szacujemy, że wyniki funduszy akcyjnych mogą sięgnąć 15-20% w 2017 roku.

 

Hossa na rynku długu wsparła fundusze obligacyjne

Solidny wzrost gospodarczy, stabilizacja inflacji oraz dobra sytuacja budżetowa Polski sprawiły, że w minionym półroczu dużym popytem ze strony inwestorów zagranicznych cieszyły się także polskie obligacje skarbowe. Spadek rentowności (wzrost cen) w pełni wykorzystały nasze aktywnie zarządzane subfundusze obligacyjne: UniObligacje Aktywny (+3,60%) i SGB Dłużny (+3,29%). Po pierwszym półroczu bardzo bliskie pobicia tegorocznych celów inwestycyjnych są ponadto: UniObligacje FIZ (+2,56%), UniAbsolute Return Dłużny FIZ (+2,52%) i UniKorona Obligacje (+2,40%). Jest szansa na to, że nie tylko strategie akcyjne, ale także obligacyjne zarobią w tym roku więcej, niż dotychczas oczekiwaliśmy.

 

Świetna dyspozycja funduszy pieniężnych

Doskonałą dyspozycję prezentują także strategie gotówkowe i pieniężne. Nasz sztandarowy subfundusz pieniężny zarządzany przez Andrzeja Czarneckiego, UniKorona Pieniężny, zarobił w pierwszym półroczu aż 2,29%.
Uważamy, że tegoroczny potencjał bezpieczniejszych strategii jest dużo wyższy, niż wcześniej zakładaliśmy.Dlatego szacujemy, że fundusze gotówkowe i pieniężne dadzą zarobić do końca 2017 r. do 3-4%.

 

Źródło: https://www.union-investment.pl/wycena-funduszy. Dane na dzień 30.06.2017 r.

KOMENTARZE

UniAkcje Wzrostu nasz typ inwestycyjny w gronie najlepszych

• Analizy Online przeanalizowały wyniki funduszy akcji polskich. Kierując się ich powtarzalnością na przestrzeni ostatnich 5 lat, przygotowały zestawienie najlepszych strategii na polskim rynku.

 • Na drugim miejscu podium uplasował się UniAkcje Wzrostu – nasz tegoroczny typ inwestycyjny, który niezmiennie od 2012 r. zajmuje miejsce w 1 lub 2 kwartylu rocznych stóp zwrotu.

 • Przez ostatnie 12 miesięcy UniAkcje Wzrostu wypracował dla inwestorów ok. 30%, a perspektywy dla warszawskiej giełdy na najbliższe miesiące pozostają pozytywne.

Tomasz Matras, zarządzający subfunduszem UniAkcje Wzrostu

Analizy Online przygotowały zestawienie najlepszych funduszy akcji polskich, kierując się pozycją w kwartylach ich rocznych stóp zwrotu. To kryterium oceny jest proste do zastosowania: fundusze z najlepszymi wynikami inwestycyjnymi na tle konkurencji kwalifikują się do pierwszego kwartyla. Te z najsłabszymi – do czwartego. Licząc od 2012 roku, nasz subfundusz UniAkcje Wzrostu osiągnął średnią 1,5, dzięki czemu uplasował się na drugim miejscu podium. W analizowanym przez Analizy Online okresie (do 22.06.2017 r.) zarządzający Tomasz Matras wypracował aż 73,1%. Więcej na ten temat można przeczytać w artykule z 26 czerwca 2017 r. pt. Fundusze akcji polskich najlepsze w długim terminie, dostępnym na stronie: https://www.analizy.pl/fundusze/wiadomosci/22296/fundusze-akcji-polskich-najlepsze-wdlugim-terminie-.html.

Dlaczego warto zainwestować w subfundusz UniAkcje Wzrostu?

• UniAkcje Wzrostu może się pochwalić najlepszymi stopami zwrotu w kategorii „akcji polskich uniwersalne” w perspektywie ostatnich 5 lat (60 miesięcy):

• UniAkcje Wzrostu jako jedyny fundusz na krajowym rynku od czterech lat regularnie w każdym roku pobija główny indeks warszawskiej giełdy. Dlatego ochrzciliśmy go „mistrzem selekcji” i „pogromcą WIG-u”.

• Jak wyliczyły Analizy Online, UniAkcje Wzrostu jest także jednym z częściej wybieranych funduszy przez zarządzających innych TFI, którzy poszukują najlepszych rozwiązań na rynku przy konstruowaniu własnych portfeli inwestycyjnych.

• W marcu tego roku dotychczasowa praca zarządzającego została nagrodzona przez Analizy Online Alfą 2016 dla najlepszego funduszu akcji polskich.

Dotyczy funduszy

KOMENTARZE

UniAkcje Dywidendowy z odświeżonym procesem inwestycyjnym

Produkty-UniAkcje_Dywidendowy

Union Investment TFI odświeżyło proces inwestycyjny subfunduszu UniAkcje Dywidendowy. Dzięki temu zarządzający zyskał dodatkowy oręż, który umożliwi mu jeszcze szybsze reagowanie na informacje płynące z rynku i ze spółek. Z korzyścią dla stopy zwrotu.

UniAkcje Dywidendowy jest obecny na rynku od 2013 roku. Inwestuje w akcje wyłącznie wyselekcjonowanych spółek dywidendowych. Trzon jego portfela stanowią akcje notowane na giełdach w Europie Środkowo-Wschodniej, m.in. w Polsce, Czechach i na Węgrzech. Od połowy 2016 roku subfundusz poszukuje okazji inwestycyjnych także na rynkach rozwiniętych Europy Zachodniej. 

W ramach odświeżenia procesu inwestycyjnego zarządzający Union Investment TFI dokonali gruntownego przeglądu oraz analizy spółek europejskich, w które zgodnie ze swoim statutem może inwestować subfundusz i stworzyli spektrum inwestycyjne. 

– Efektem naszej pracy jest dodanie do spektrum inwestycyjnego spółek, które spełniają wyśrubowane kryteria i potencjalnie mogą znaleć się w portfelu subfunduszu – mówi Tomasz Matras, zastępca dyrektora inwestycyjnego w Union Investment TFI i zarządzający UniAkcje  Dywidendowy. 

– Wprowadzone ulepszenie zoptymalizowało proces zarządzania, dzięki czemu subfundusz będzie jeszcze bardziej aktywny niż dotychczas. Powinno to korzystnie wpłynąć na osiągane stopy zwrotu – dodaje zarządzający. 

Spektrum inwestycyjne od kuchni

Tworzenie spektrum inwestycyjnego UniAkcje Dywidendowy przebiegało dwuetapowo. Na pierwszym etapie zarządzający określili podstawowe warunki, które spółki musiały bezwzględnie spełnić. – Do portfela trafiają wyłącznie te spółki, które mają przyjętą politykę dywidendową oraz przynajmniej trzy razy w ciągu ostatnich pięciu lat wypłaciły dywidendę. Istotne jest także wysokie prawdopodobieństwo, że w przyszłości w dalszym ciągu będą ją wypłacały. Stopa dywidendy (dividend yield) również musi być odpowiednio wysoka. Zwracamy też uwagę, czy wartość dywidendy wypłacanej przez spółkę rośnie, ponieważ oznacza to, że dana firma się rozwija – mówi Tomasz Matras. 

W odniesieniu do spółek spełniających te kryteria zarządzający zastosowali autorski model punktacyjny. Na drugim etapie wszystkie spółki, które przeszły eliminację były szczegółowo analizowane pod względem parametrów fundamentalnych (kondycja finansowa, przewagi konkurencyjne, jakość zarządzania przedsiębiorstwem etc.) oraz płynności akcji. 

Finalnie zarządzający Union Investment TFI zdecydowali, że w spektrum inwestycyjnym znajdzie się 80-90 spółek. – Nie jest to sztywny limit. Liczba spółek może się zmieniać w zależności od sytuacji rynkowej – mówi Tomasz Matras. – Poza okresowymi przeglądami dopuszczamy także doraźne korekty. Jeśli jakaś spółka się wyróżni, może zostać wciągnięta na listę. Jeśli natomiast pojawi się okoliczność dyskwalifikująca, zostanie ze spektrum usunięta – dodaje. 

Subfundusz UniAkcje Dywidendowy (wydzielony w funduszu parasolowym UniFunduszeFIO) działa od 30 kwietnia 2013 roku. Jest on skierowany do szerokiego grona inwestorów. Minimalna pierwsza i kolejna wpłata wynosi 100 zł. W 2016 roku UniAkcje Dywidendowy wypracował 16,4% zysku.

Dotyczy funduszy

KOMENTARZE

Aż 10 funduszy Union Investment TFI z najwyższymi ratingami Analiz Online

• Dziennik „Rzeczpospolita” przeanalizował oceny wystawione funduszom inwestycyjnym przez Analizy Online.

• Spośród krajowych TFI najwięcej funduszy – aż dziesięć – pozytywnie ocenionych przez Analizy Online – to fundusze Union Investment.

• Maksymalną ilość gwiazdek przyznano subfunduszom: UniAkcje: Nowa Europa, UniKorona Pieniężny i UniObligacje Aktywny.

Ratingi przygotowywane przez Analizy Online są oparte na niezależnej, rzetelnej i wszechstronnej analizie funduszy inwestycyjnych, dostępnych na polskim rynku. Podawane są w pięciostopniowej skali, gdzie pięć gwiazdek oznacza ocenę najwyższą. Analitycy biorą pod uwagę zarówno parametry ilościowe (stopy zwrotu, powtarzalność wyników, ryzyko, koszty), jak również jakościowe  organizację procesu inwestycyjnego i doświadczenie zarządzających). Spośród krajowych TFI najwięcej funduszy (aż dziesięć) pozytywnie ocenionych przez Analizy Online posiada Union Investment: • Subfundusze z 5* ratingiem: UniAkcje: Nowa Europa, UniKorona Pieniężny, UniObligacje Aktywny.• Subfundusze z 4* ratingiem: UniAkcje Dywidendowy, UniKorona Akcje, UniKorona Obligacje, UniKorona Zrównoważony, UniLokata, UniObligacje: Nowa Europa, UniWIBID Plus. Jaka jest recepta na sukces? „Rzeczpospolita” zauważa, że „zarządzający, którzy w ofercie mają najwięcej pozytywnie ocenionych funduszy, są długodystansowcami. Zależy im na regularnym osiąganiu dobrych stóp zwrotu w długim terminie, a nie na zajęciu pierwszego miejsca w rankingach obejmujących krótki okres inwestycji”. 

Tomasz Michalak, Dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży w Union Investment TFI

Dobre oceny dla naszych funduszy są pochodną stabilnego i konsekwentnego procesu inwestycyjnego. W Union Investment TFI jesteśmy nastawieni na osiąganie dobrych, ale przede wszystkim powtarzalnych stóp zwrotu. Dużą wagę przykładamy również do kontroli ryzyka – zarówno na poziomie poszczególnych instrumentów finansowych, jak i całego otoczenia rynkowego. 

W procesie inwestycyjnym stosujemy tzw. matrycowy model zarządzania aktywami. Łączy on kompetencje całego departamentu zarządzania z doświadczeniem i kompetencjami poszczególnych zarządzających. Bardzo ważne jest także zaangażowanie poszczególnych zespołów w proces zarządzania funduszami i portfelami – adekwatnie do ich polityki inwestycyjnej. W każdej sytuacji członkowie poszczególnych zespołów służą sobie pomocą. Dzięki takiemu podziałowi zadań oraz wsparciu, osiągane przez nas wyniki inwestycyjne są wyjątkowo stabilne na przestrzeni lat. Pełen artykuł „Ważna podpowiedź, z której rzadko korzystamy” do przeczytania w dzienniku „Rzeczpospolita” z 18 maja 2017 r. oraz na stronie http://www.rp.pl/Lokaty-iinwestycje/305209973-Wazna-podpowiedz-z-ktorej-rzadko-korzystamy.html.

  

KOMENTARZE

Długoterminowe inwestowanie w fundusze akcji Union Investment TFI – to się opłaca

Produkty-UniAkcje_Wzrostu

• Gazeta Giełdy „Parkiet” przeanalizowała, jak portfele akcji polskich radziły sobie od czasu ostatniego kryzysu finansowego. UniKorona Akcje znalazł się w gronie funduszy, które przez ostatnie 10 lat zarabiały najwięcej i są już bliskie przebicia poziomu ze szczytu hossy z 2007 r.

• „Puls Biznesu” zbadał wyniki funduszy akcji polskich w różnych horyzontach czasowych. W perspektywie 5 lat najlepszy okazał się UniAkcje Wzrostu, który zarobił niemal 70%.

„Parkiet” podsumował wyniki funduszy akcji polskich od czasu krachu giełdowego wywołanego upadkiem amerykańskiego banku Lehman Brothers. Okazało się, że kilka funduszy już niebawem ma szansę pokonać poziom ze szczytu hossy z 6 lipca 2007 r.

Co wyróżnia te fundusze? Według „Parkietu” przede wszystkim są lepsze od indeksu WIG:„Ich zarządzający potrafią wybierać te spółki, których kursy rosną stosunkowo mocniej, i unikać tych, które zostają w tyle”.W tym elitarnym gronie znalazł się nasz subfundusz UniKorona Akcje. 

Ryszard Rusak, dyrektor inwestycyjny ds. akcji Union Investment TFI 

Dziesięć lat to idealny okres, aby rzetelnie ocenić efektywność funduszu akcji. Przez ten czas fundusz musi jak najlepiej wykorzystywać okresy wzrostów na giełdzie, ale również mierzyć się ze spadkami indeksów i trendami bocznymi. Patrząc z tej perspektywy, zarządzanie funduszem akcji można porównać do Tour de France. Kolarz nie musi wygrać każdego etapu, żeby zwyciężyć w całym wyścigu. Fundusz natomiast nie musi być co roku na szczycie zestawień, aby w horyzoncie kilku czy kilkunastu lat wypracowywać dla inwestorów ponadprzeciętne i wyróżniające się na tle rynku stopy zwrotu. 

Pełen artykuł „Portfele akcji polskich lada dzień odrobią straty po Lehmanie” z subfunduszem UniKorona Akcje w roli głównej, do przeczytania w weekendowym „Parkiecie” (13-14 maja 2017 r.) i na stronie http://www.parkiet.com/artykul/1515063-Portfele-akcji-polskich-lada-dzien-odrobia-straty-po-Lehmanie.html.  

 

Również „Puls Biznesu” przeanalizował wyniki funduszy akcji polskich o uniwersalnej strategii i doszedł do wniosku, że jeżeli inwestor szuka najskuteczniejszych długodystansowców, nie powinien sugerować się ich wynikami w krótszym terminie. Wśród wyróżnionej przez „Puls Biznesu” szóstki funduszy najlepszy okazał się UniAkcje Wzrostu, który przez ostatnie pięć lat (według wyceny na koniec kwietnia 2017 roku) zarobił 69,6%.

Tomasz Matras, zarządzający subfunduszem UniAkcje Wzrostu

Aby rzetelnie ocenić fundusz akcji, jego wyniki powinno się analizować w długim, minimum 5-letnim horyzoncie inwestycyjnym. Dopiero taka analiza pozwala stwierdzić, jak fundusz radzi sobie w czasie hossy i – co ważniejsze – jak chroni kapitał inwestorów w czasie bessy. Regularne osiąganie wyników lepszych od średniej niezależnie od sytuacji panującej na rynku finansowym jest dużym wyzwaniem. Dlatego tylko dłuższa perspektywa pozwala na oddzielenie funduszy długodystansowych, których wyniki są stabilne, od gwiazd jednego sezonu. 

Pełen artykuł „Chcesz zarobić, bądź cierpliwy” o wynikach UniAkcje Wzrostu i innych funduszy akcji polskich w długim terminie – do przeczytania w „Pulsie Biznesu” z dnia 15 maja 2017 r. oraz na stronie https://www.pb.pl/chcesz-zarobic-badz-cierpliwy-861430.

Dotyczy funduszy

KOMENTARZE

457% zysku w 18 lat – UniKorona Akcje najlepszym „pełnoletnim” funduszem akcji

Produkty-UniKorona_Akcje

• „Puls Biznesu” przeanalizował wyniki funduszy akcji polskich z ostatnich 10 i 18 lat.
• W gronie „pełnoletnich” funduszy najlepszy okazał się UniKorona Akcje, który przez ostatnie 18 lat wypracował 457% zysku.
• UniKorona Akcje jest również jednym z trzech funduszy, które po prawie dekadzie od wielkiego kryzysu finansowego mogą się pochwalić dodatnią stopą zwrotu.

Jaki jest nasz przepis na wysokie i powtarzalne zyski z akcji w długim terminie?

• Doświadczony zespół zarządzających

Nad wynikami subfunduszu UniKorona Akcje od ponad 17 lat czuwa rynkowy weteran – Ryszard Rusak, dyrektor inwestycyjny ds. akcji. Ostateczne decyzje inwestycyjne podejmuje samodzielnie, ale w analizowaniu spółek i otoczenia rynkowego wspiera go jeden z najstabilniejszych w Polsce zespołów zarządzających i analityków akcji. Nasz zespół ma na swoim koncie liczne nagrody za jakość zarządzania, w tym statuetki dla najlepszego TFI w Polsce przyznane przez „Parkiet” i Analizy Online. Jako jedyni w Polsce aż 13-krotnie stawaliśmy na podium rankingu najlepszych TFI przygotowywanego przez dziennik „Rzeczpospolita”.

• Filozofia inwestycyjna

U podstaw naszej filozofii inwestycyjnej leży staranna selekcja spółek. Inwestujemy wyłącznie w przedsiębiorstwa dobrze zarządzane, posiadające rynkową i technologiczną przewagę nad konkurentami. Co ważne, jesteśmy bardzo konsekwentni. Wiemy, że przy inwestowaniu w akcje najważniejsze jest prawidłowe identyfikowanie długoterminowych trendów rynkowych i nieuleganie krótkoterminowym sentymentom.

• Kontrola ryzyka

W procesie inwestycyjnym dużą uwagę przykładamy do monitorowania ryzyka – zarówno na poziomie poszczególnych spółek, jak i otoczenia rynkowego. Dzięki restrykcyjnej kontroli jesteśmy w stanie dostarczać inwestorom atrakcyjne stopy zwrotu, nie narażając powierzonego nam kapitału na zbędne ryzyko.

 

Pełna analiza dostępna na stronie https://www.pb.pl/zarzadzajacy-nie-odrobilistrat-po-lehmanbrothers-861087 oraz w papierowym wydaniu „Pulsu Biznesu“ z 10 maja 2017 r.

Dotyczy funduszy

KOMENTARZE

Koniec zarabiania na typowych lokatach bankowych!

• Inflacja w Polsce rośnie już od kilku miesięcy, co powoduje, że realne oprocentowanie depozytów bankowych jest obecnie ujemne.

• Klienci, którzy szukają wyższych zysków przy niskim poziomie ryzyka, powinni wybrać fundusze pieniężne, np. UniKorona Pieniężny.

Krzysztof Orlik, Dyrektor ds. Sprzedaży Detalicznej Union Investment

Jeszcze w 2016 roku, kiedy w Polsce mieliśmy deflację, oprocentowanie depozytów – choć nominalnie niewysokie – w ujęciu realnym (czyli uwzględniające inflację) plasowało nas w ścisłej światowej czołówce. Dla porównania, w tamtym okresie w Niemczech i w Szwajcarii lokaty bankowe miały ujemne oprocentowanie. Tymczasem kilka miesięcy temu ten trend uległ zmianie. W lutym tego roku inflacja w Polsce wzrosła najmocniej od 2012 r., a w marcu wzrost cen wyniósł ok. 2%. A przecież im wyższa inflacja, tym niższy realny zysk z inwestycji. Dodatnia inflacja oraz niskie stopy procentowe powodują, że oprocentowanie typowych lokat bankowych, a zwłaszcza kont oszczędnościowych, jest ujemne. Wciąż niewielu klientów zdaje sobie sprawę, że jeśli np. na lokacie w banku zarobią na czysto (już po odjęciu podatku) 1,5% w skali roku, to po uwzględnieniu inflacji w wysokości 2% jego realny zysk wyniesie -0,5%. Jeśli natomiast trzyma środki na koncie oszczędnościowym, to „minus” będzie często przekraczał 1%! Wielu klientów wciąż tego nie zauważa. Dzieje się tak, ponieważ punktem odniesienia jest dla nich nie realne, a nominalne oprocentowanie oferowane przez bank. Ekonomia behawioralna opisuje to jako iluzję pieniężną. Stopniowo jednak brutalna prawda, że w większości przypadków na typowych kontach i lokatach nie uda się zarobić, powinna sobie torować drogę do świadomości klientów.

Zysków warto poszukać w funduszach pieniężnych

Inwestorzy, którzy chcą realnie zarabiać, mają sprawdzoną alternatywę. Jest nią UniKorona Pieniężny. Nasz sztandarowy subfundusz pieniężny już kolejny rok z rzędu (w swojej 20-letniej historii) wypracowuje doskonałe wyniki. Zarówno na tle lokat, jak i na tle konkurencji. Od początku tego roku UniKorona Pieniężny znajduje się wśród pięciu najlepszych funduszy w swojej kategorii. W tym okresie zarobił już 1,48%*.

Jeśli wybierzemy dowolny dzień z historii UniKorona Pieniężnego i popatrzymy na jego roczną stopę zwrotu, to okaże się, że zawsze jest dodatnia. Dlatego klienci, którzy mają co najmniej półroczny horyzont inwestycyjny, mogą bez większych obaw przenieść swoje pieniądze do tego subfunduszu. Kto obserwował UniKorona Pieniężny w ostatnich latach, wie, że okresowa, stosunkowo niewielka zmienność ceny jednostki nagrodzona jest wysoką (w swojej kategorii) stopą zwrotu. Stosowany od kilku lat podział aktywów na trzy w miarę równe części – papierów skarbowych, korporacyjnych i euroobligacji – daje duży potencjał zysku. Amortyzuje również wahania cen rynkowych poszczególnych klas aktywów, w które inwestuje ten subfundusz. Jak pokazuje poniższy wykres, w ostatnich latach UniKorona Pieniężny na tle swojej stopy odniesienia radził sobie świetnie. 

 

 

Krzysztof Orlik

Dyrektor ds. Sprzedaży Detalicznej
Union Investment Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A.
tel. kom. (+48) 603 75 78 06

Dotyczy funduszy

KOMENTARZE

Chcesz zabezpieczyć swoją finansową przyszłość? Wybierz najlepsze IKE i IKZE na rynku!

Ranking IKE i IKZE

Chcesz płacić niższe podatki i oszczędzać na swoją przyszłą emeryturę? Wybierz najlepsze IKE i IKZE w Polsce, które zwyciężyły w prestiżowym rankingu dziennika „Rzeczpospolita”.

 

Według „Rzeczpospolitej” oferujemy najlepsze w Polsce indywidualne konta emerytalne (IKE) i indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego (IKZE) w formie funduszy inwestycyjnych. Autorzy rankingu wyłonili zwycięzcę na podstawie wyników funduszy emerytalnych: akcyjnych, obligacyjnych, stabilnego wzrostu i pieniężnych. Pod uwagę wzięli zyski z ostatniego roku, trzech, pięciu, a nawet dziesięciu lat, ponieważ dla osób oszczędzających na emeryturę najważniejsze są wysokie i powtarzalne wyniki osiągane prze fundusze w długim terminie. Kolejnymi kryteriami były atrakcyjność oferty poszczególnych towarzystw funduszy inwestycyjnych oraz wysokość pobieranych opłat.

 

Dlaczego warto założyć IKE i IKZE?

IKE i IKZE to najzyskowniejsze formy dobrowolnego oszczędzania na emeryturę na polskim rynku.
 Korzyść z ich posiadania jest podwójna.
 Po pierwsze – zyskujesz na tym, że instytucja, w której prowadzisz IKE lub IKZE, pomnaża Twoje pieniądze. Po drugie – za długoterminowe oszczędzanie na tych kontach otrzymujesz od ustawodawcy ulgi podatkowe, które znacząco zwiększają końcową wartość Twojej inwestycji.

 

Jak to działa?

 

Zakładasz konto emerytalne

IKE lub IKZE możesz otworzyć w instytucji finansowej, która prowadzi takie konta, np. Union Investment TFI. Możesz to zrobić osobiście albo tutaj.

Płacisz mniejsze podatki

Wpłaty na IKE i IKZE są zwolnione z 19-proc. podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki), który standardowo trzeba zapłacić np. od odsetek uzyskanych na lokacie bankowej. Pieniądze, które wpłacasz na IKZE, dodatkowo możesz odliczyć od podstawy swojego opodatkowania. W ten sposób odprowadzasz niższy podatek za dany rok.

Twoja emerytura nie zależy od ZUS-u ani sytuacji gospodarczej kraju

Wpłacając pieniądze na IKE lub IKZE, nie musisz martwić się o deficyt w budżecie, kondycję ZUS-u czy zmiany w polskim systemie emerytalnym. Oszczędności są wyłącznie Twoją własnością i w przyszłości zapewnią Ci dodatkową emeryturę.

Możesz wypłacić swoje pieniądze w każdej chwili

Twoje pieniądze nie są zamrożone – możesz je wypłacić w dowolnej chwili. Zachowasz wtedy wypracowane zyski, ale zapłacisz podatek od zysków kapitałowych (IKE) lub podatek dochodowy (IKZE).

Ile możesz zyskać?

Inwestycja bez podatku na IKE

  • Miesięczna wpłata: 300 zł
  • Liczba lat: 30
  • Roczna stopa zwrotu: 3%
  • Suma wpłat: 108 000 zł
  • Zysk (przed opodatkowaniem): 67 258,12 zł
  • Oszczędność z tytułu ulgi podatkowej: 12 106,46 zł
  • Końcowa wartość inwestycji: 175 258,12 zł

Podwójna ulga podatkowa na IKZE

Wpłaty na IKZE w danym roku kalendarzowym możesz odliczyć od podstawy opodatkowania (dochodu). W zależności od tego, w którym progu podatkowym się znajdujesz (to zależy od Twoich dochodów), każdego roku możesz odliczyć od 18% do 32% wpłaconej kwoty. Podatek (ryczałt w wysokości 10%) od wypłacanych oszczędności zapłacisz dopiero po zakończeniu inwestycji w IKZE.

Jeśli do końca 2017 roku wpłacisz na IKZE 5 115,60 zł (czyli ustawowy limit na ten rok), a Twój dochód jest opodatkowany według stawki 32%, to przy rozliczaniu PIT w przyszłym roku odliczysz 1 636,99 zł.
Załóż IKE i IKZE jeszcze dziś. Wejdź i zobacz, ile zyskasz!